Całkiem nową, ale w kolorystyce podobną do starej buźki. Oczy ma tylko inne, nowe, krwiste... wampirze może?
Od daaaawna mam skrzywienie w tym kierunku (kompulsywne czytanie powieści Anne Rice w młodości), więc pewne rzeczy wychodzą ot tak, spontanicznie.
Nie widać na fotce piegów, których Lagunka ma dość sporo.
Musicie mi wierzyć na słowo albo wziąć fotkę pod lupę.
OOAK Lagoona Blue |
A poza tym nie mogę doczekać się urlopu (przełom czerwca i lipca) i zakupu Guild Wars 2.
Znów wciągnęłam się w kolejne odcinki "Gilmore Girls" (już oglądam sezon piąty) i w trylogię "Igrzysk śmierci".
I ciepło jest, więc wyciągnęłam z szafy moje ukochane długie, zwiewne spódnice (sztuk mnóstwo...).
![]() |
po lewej moja Lagoona, a po prawej Lagoona Derianny |
Pasują jej te czerwone oczyska :)))
OdpowiedzUsuńAnne Rice zostawia długotrwałe ślady ;)
Dziękuję, co prawda nie jestem w pełni zadowolona z efektu, a właściwie z pomalowanych oczu bo wcześniejszy repaint wyszedł mi o niebo lepiej. Widać to był kiepski dzień ;)
W każdym razie lala niedługo uzyska nową twarz :)
Fajurska! :D No i włoski tez podkolorowałaś w czerwienie ^^ Ale one fajnie razem wyglądają :-)
OdpowiedzUsuń