Komentarz, jak mniemam, jest zbędny.
Po prostu mała sesja lalkowa.
Ręce mnie świerzbią i chyba zrepaintuję Spectrę. Zanim wytrwam do następnej wypłaty, minie wieczność, a ja muszę się uczyć.
Postanowiłam, że Skelity, Operetty i Rochelle bardziej nie przemaluję. Podobają mi się. Ale Spectra jakaś taka... blada, mało trójwymiarowa.
Czy ktoś zechce mi podarować lalkę albo pięć?
Malować mi się je chce :D ♫ ♪
haha z tymi rączkami to wiem cos o tym,tez mam cholerna ochote malowac dalej a niemam wiecej niz dwie :D chociaz juz idą dwie do mnie :D lagoona i cleo :P foty cudowne repaint cudowny juz jestem ciekawa jak bedzie wyglądac kolejna :>
OdpowiedzUsuńAle aż pięć? ^^
OdpowiedzUsuńWidzę, że Cię wciągnęło. Lalka wyszła naprawdę ładnie.
Cudna. I ten strój. Wszystko pasuje jak ulał :)
OdpowiedzUsuń5 lalek?? oł maj >< Ale rozumiem tę potrzebę malowania, to wciąga :)