Robecca Steam.
Jest piękna. Uwielbiam jej burzę włosów, ich delikatność. Uwielbiam trybiki w oczach i kolor skóry. Przemalowałam jej usta, bo oryginalne były zbyt intensywne, jak dla mnie. I dodałam glossa, ofkors ;]
Pomalowałam też Draculaurę. Okazuje się, że dobra kredka akwarelowa to podstawa.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć:
![]() |
Robecca |
![]() |
@_@ |
![]() |
...dzielnie pozowała |
![]() |
wersja koronkowa |
A mój lalkowy pokoik doczekał się, prócz szafy i stołu, również półki, na której wkrótce zagoszczą kuchenne miniaturki (filiżanki, dzbanki i kieliszki).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuje serdecznie za komentarz :)